Poziom trudności   Łatwy

Czas  jeden dzień 3 godzin jedna minuta

Współrzędne 3472

Uploaded 14 kwiecień 2014

Recorded wrzesień 2013

-
-
295 m
195 m
0
5,7
11
22,87 nm

Obejrzane 383 razy, pobrane 0 razy

w pobliżu  Kokotek, Województwo śląskie (Rzeczpospolita Polska)

kajakiem po rzece Mała Panew w Opolskim, od wioski Kokotek do miasteczka Kolonowskie. Rzeka spławna nawet w lecie, chociaż podczas bardzo suchego lata może być za płytka wyżej od Krupskiego Młyna. Prawie cały czas biegnie przez piękne Lasy Lubniewickie. Niestety nie można się tym krajobrazem w pełni delektować, rzeka jest bardzo brudna, a do miasta Zawadzkie wręcz śmierdząca, dalej jest niewiele lepiej. Nawet nocowanie w lesie, blisko rzeki pozostawia na odzieży przykry zapach. Rzeka potrafi być bardzo wysoka, widywaliśmy efekty powodzi na gałęziach drzew ponad 3 metry wyżej od lustra wody. Na odcinku do Krupskiego Młyna jest trochę zwałek i trochę zabawy, prawdopodobnie mogło być dużo lepiej w tej kwestii, gdyby startować z Krywałdu. Za Krupskim Młynem zaczyna się infrastruktura turystyczna i wszystkie zwałki są przecięte. Jedyna pociecha to liczne miejsca postojowe z wiatami i miejscami pod ogniska (drewna brak). Jest też parę wysokich jazów, niektóre trzeba obejść, bo są wysadzane kamieniami, inne można spłynąć po gumowej rynnie nie bacząc na ostrzeżenia wymalowane na znakach. Jeden z jazów może stać się pułapką (punkt 169). Tuż za prawie półtorametrowym uskokiem zbudowano niewysoki murek przegradzający nurt wody. Sam o mało nie przypłaciłem tego połamaniem kajaka. Murek można spostrzec w ostatniej chwili. W okolicy miasta Zawadzkie nurt staje się szybszy, jest kilka małych uskoków, niestety rzeka okrąża jakąś fabrykę ze ściekami. Jednakże rzeczką płynie się dość łatwo, ze względu na szybki nurt, piękną okolicę i nie tak dużo ostrych zakrętów. W pełni można się nacieszyć przyrodą tylko z klamerką na nosie. Nawet zwierzyna wzgardziła okolicą. To pierwsza rzeka w Polsce, na jakiej nie widziałem bobrów, a i leśnej zwierzyny niewiele przychodzi do wodopoju. Trasa opisuje rzeczkę na etapie 43km i spadku 43m. Można to z powodzeniem zrobić w dwa dni, z noclegiem pod wiatami w punkcie 166. Całość zajęła nam w sumie około 10 godzin spokojnego płynięcia, więc nieco szybciej można to zrobić w jeden dzień.

Komentarze

    You can or this trail