Pobierz

Długość śladu

103,05 km

Suma

3 957 m

Poziom trudności

Bardzo trudny

zejść

3 957 m

Max elevation

1 226 m

Trailrank

23

Min elevation

323 m

Trail type

Loop
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907
  • Zdjęcie Bieg 7 Dolin, 100k, Krynica-Zdrój, Polska 20190907

Czas

15 godzin 14 minut

Współrzędne

999

Uploaded

9 września 2019

Recorded

września 2019

Send to your GPS

Download trails from Wikiloc directly to your Garmin, Apple Watch or Suunto.

Get Wikiloc Premium Upgrade to remove Ads
Send to your GPS Send to your GPS
Share
-
-
1 226 m
323 m
103,05 km

Obejrzane 60 razy, pobrane 1 razy

w pobliżu Krynica-Zdrój, Województwo małopolskie (Rzeczpospolita Polska)

Jeden z większych ultra biegów w Polsce.
Był na mojej liście ' to do' już od dłuższego czasu i w tym roku udało się zorganizować letni urlop zahaczający o datę biegu.
Świetna trasa, dobrze oznakowana, mnóstwo ludzi na szlakach (biegi na 66, 80 i 36k były tak zorganizowane że pokrywały się z 100). Dopisała również pogoda!
Co do samego biegu, pierwsze 36k poszło rewelacyjnie - wszystko w zasadzie w nocy, bez słońca ani wysokich temperatur, w świetnym czasie i bez większego zmęczenia.
W części drugiej (Rytro- Piwniczna) już tak dobrze nie było. Podejście na Przehybę jeszcze poszło ładnie (na górze, na 45k byłem w rewelacyjnym czasie 6h!!!). Niestety gdzieś koło Rogacza, chwile po 50k, nogi zaczęły twardnieć i odmawiać posłuszeństwa, bardziej dając znak co będzie za kilka-kilkanaście kilometrów niż w danej chwili. I rzeczywiście, zbieg do Piwnicznej jeszcze dałem radę biegiem, ale wiedziałem na przepaku że to były ostatnie "biegane" kilometry :-( Czas na przepaku nadal był rewelacyjny: 66k w 8:45.
Ostatnia część (Piwniczna-Krynica meta) to był już spacer po górach. Wszystkie podejścia i płaskie kawałki były człapane, a zbiegi polegały na próbie biego-chodu bez użycia ud! Komedia i masakra w jednym. Ale najważniejsze, że do mety dotarłem. Casz 15:14 nie powala (szczególnie że ostatnia część to przecież 6:30!) ale jest całkiem solidny jak na przygotowania do biegu (a raczej ich brak).
Jak się uda, to do powtórzenia na lepszy czas..

Komentarze

    You can or this trail